środa, 11 lutego 2015

Rozdział2

@śmiertelnicy(Kim)
Biorąc pod uwagę, że mój przyjaciel to CASANOVA powinnam być taka sama. Ale co mi to da? Będe miała 2 tony eksów oraz kilo tapety na mordzie. Nic zachęcającego no oprócz przyjaźni z resztą plastików, a to takie fajne nie jest. Horror. Nienawidze tych plastików. Uważają, że są ładniejsze, lepsze i mądrzejsze. A to ostatnie jest NA PEWNO kłamstwem biorąc pod uwagę, że WSZYSTKIE myślą, że Brewer mój najlepszy kolega je kocha. Ostatnio się nawet o niego pobiły. Brewer jest brunetem albo jak kto woli szatynem z oczami koloru czekolady; i jak już wiecie WSZYSTKIE plastiki się w nim kochają. Nie wiem dlaczego, więc, się nie pytać. W sumie to może jest przystojny, ale nie na mnie takie bajery.
Hej to już 2 rozdział. Jak (chyba) zauważyliście, piszę jeden rozdział o herosach, a kolejny o śmiertelnikach. Wspólne będą dopiero gdy się spotkają. Mam nadzieję, że rozdziały Wam się podobają.
                                              Koza

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz