wtorek, 10 lutego 2015

Rozdział 1 na świecie!!

Hej zapraszam
#Herosi (Annabeth)
Te wakacje miały być najlepsze,a zaczęły się dosyć dziwnie. Wyobraźcie sobie:
Ostatni dzień szkoły JEJ!!!!! Najwyższa średnia jest, czerwony pasek też. Jestem MISS NAUKI!!
Ale nawet JA MISS NAUKI nie myślałam i nie przewidziałam, że CAŁY mój świat legnął w gruzach. Okay wracając podszedł do mnie koleś z patykiem i powiedział, że ja MISS NAUKI( tak nie odpuszczę z tym do końca rozdziału) mam iść z nim. No dobra koleś był STRASZNIE przystojny brązowe lśniące włosy za ucho zielone jak ocean oczy i ten uśmiech!! Cud miód malina! I był jeszcze umięśniony!!O.o.
-Jak masz na imię- zapytałam
-nie czas na takie rzeczy.-odpowiedział
- no okay- powiedziałam - Annabeth jestem
- okay Ann. Ja mam na imię Percy. I jestem twoim opiekunem do obozu. Prawda, że fajnie??
- tak... to znaczy NIE ... NO NIE WIEM
- ooooo! Podobam Ci się?
- normalnie jak mój eks. On wyjeżdżał, a w ostatni dzień swego pobytu ze mną zerwał, i krzyknął prosto w twarz, że przez cały nasz związek mnie zdradzał- powiedziałam rycząc- miał na imię...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz